Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

autor: admin » sobota, 27 października 2018, 10:20

To najwyżej psycholog który ewentualnie skieruje do psychiatry

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

autor: admin » sobota, 13 października 2018, 21:45

Ale co :?:

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

autor: admin » sobota, 6 października 2018, 09:37

Co ma psychiatra do bezpłodności :?:

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

autor: pannalaura » niedziela, 30 września 2018, 14:18

kasieńka89, za rady podziękuję. Nie jestem na tym forum dlatego, że chcę się dalej leczyć. Proponuję uszanować drugą osobę i jej decyzję. Ja Ci nie piszę co masz robić. Odpisałam na pytanie, którego dotyczy post, ponieważ znam temat z autopsji. To wszystko. I na tym zakończmy.

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

autor: pannalaura » niedziela, 30 września 2018, 13:15

Przepraszam, ale gdybyś miała o tym jakieś pojęcie, to byś wiedziała, że nie można się starać o dziecko biorąc leki psychiatryczne.

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

autor: pannalaura » piątek, 28 września 2018, 21:38

Dlatego, że szpikują kobietę zastrzykami hormonalnymi, na które organizm różnie reaguje. Jak byłam po tym in vitro chora. Na szczęście niegroźnie. Każda kobieta podpisuje przed in vitro umowę, w której zaznacza, że liczy się z tym, że może wylądować w szpitalu. Są też przypadki śmierci. Rzadkie, ale są. Ni wspominam już jaką sieczkę to wszystko robi w psychice.

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

autor: admin » piątek, 28 września 2018, 15:32

pannalaura pisze:
czwartek, 27 września 2018, 22:44
In vitro żeśmy próbowali. Dziękuję bardzo. Kolejna kasa wyrzucona w błoto, a do tego wyniszczenie organizmu /.../
Dlaczego to wyniszczenie organizmu :?:

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

autor: pannalaura » czwartek, 27 września 2018, 22:44

In vitro żeśmy próbowali. Dziękuję bardzo. Kolejna kasa wyrzucona w błoto, a do tego wyniszczenie organizmu i niezła trauma. W najlepszych klinikach w Europie szansa na powodzenie in vitro to 35%. To znaczy, że szansa iż się nie uda to max 65%. I to nie znaczy, że jak zrobisz 3 razy, to w końcu się uda. To znaczy, że za każdym razem szansa że ci się nie uda bardzo przewyższa możliwość sukcesu. Jak ktoś ma twardy tyłek i mnóstwo kasy z którą nie ma co zrobić, to może sobie próbować in vitro. Zapłaciliśmy 10 tys. za jedną próbę już z dofinansowaniem. Bo nikt wam wcześniej nie powie ile będą kosztowały badania, leki, wizyty i inne bajery, których nie ma w cenniku. A potem tylko wyciągają rękę i płać, bo trzeba. A jak nie masz, to weź kredyt. A jak in vitro ci się nie uda to zostajesz w rozsypce, bez dziecka i bez kasy. I nikogo to nie będzie obchodzić.

Nie chce mi się nawet opisywać wszystkiego co żeśmy przeszli. Żal mi tych wszystkich straconych lat, spędzonych w cierpieniu i rozpaczy.

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

autor: pannalaura » czwartek, 27 września 2018, 22:33

Mój mąż miał 2-3% przez 3 lata mimo ciągłego leczenia. Potem przeszedł operację żylaków powrózka nasiennego i wynik spadł do 1% :( po ok. roku po operacji poprawiło mu się i od początku 2018 roku ma 7%, co uznaje się już jako "w normie", więc lekarze odtrąbili sukces. Niestety dziecka nadal nie ma, a ja nie chcę już dłużej czekać na cud. Stąd moja obecność na forum.

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

autor: Syl » sobota, 24 lutego 2018, 23:56

Mój mąż miał 2% w zeszłym roku. Zrobiliśmy operację na żylaki powrózka nasiennego. Teraz ma 1% :/ będziemy próbować in vitro. Mam nadzieję, że się uda. Z tego, co tłumaczył nam lekarz, to szanse na zapłodnienie przy takich parametrach są jak na wygranie w totka. Przy milionach plemników 1% to bardzo niewiele, a wszystkie chcą się dostać do komórki jajowej. Te wadliwe po prostu zagradzają drogę tym prawidłowym. Jest minimalne prawdopodobieństwo, że się uda. Nie ma jednak co czekać i mieć nadzieję, bo zapłodnienie nie jest jeszcze gwarancją ciąży. Musiałby się zdarzyć cud - seria bardzo fortunnych zdarzeń. My staramy się od 7 lat i lipa :/

Na górę