Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

:arrow: O czym tylko zechcesz, Zabawa, Humor, Luz-Blues, Video
Przyczyny i leczenie bezpłodności
pannalaura
Posty: 24
Rejestracja: sobota, 25 sierpnia 2018, 02:00

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

Post autor: pannalaura » czwartek, 27 września 2018, 22:33

Mój mąż miał 2-3% przez 3 lata mimo ciągłego leczenia. Potem przeszedł operację żylaków powrózka nasiennego i wynik spadł do 1% :( po ok. roku po operacji poprawiło mu się i od początku 2018 roku ma 7%, co uznaje się już jako "w normie", więc lekarze odtrąbili sukces. Niestety dziecka nadal nie ma, a ja nie chcę już dłużej czekać na cud. Stąd moja obecność na forum.

pannalaura
Posty: 24
Rejestracja: sobota, 25 sierpnia 2018, 02:00

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

Post autor: pannalaura » czwartek, 27 września 2018, 22:44

In vitro żeśmy próbowali. Dziękuję bardzo. Kolejna kasa wyrzucona w błoto, a do tego wyniszczenie organizmu i niezła trauma. W najlepszych klinikach w Europie szansa na powodzenie in vitro to 35%. To znaczy, że szansa iż się nie uda to max 65%. I to nie znaczy, że jak zrobisz 3 razy, to w końcu się uda. To znaczy, że za każdym razem szansa że ci się nie uda bardzo przewyższa możliwość sukcesu. Jak ktoś ma twardy tyłek i mnóstwo kasy z którą nie ma co zrobić, to może sobie próbować in vitro. Zapłaciliśmy 10 tys. za jedną próbę już z dofinansowaniem. Bo nikt wam wcześniej nie powie ile będą kosztowały badania, leki, wizyty i inne bajery, których nie ma w cenniku. A potem tylko wyciągają rękę i płać, bo trzeba. A jak nie masz, to weź kredyt. A jak in vitro ci się nie uda to zostajesz w rozsypce, bez dziecka i bez kasy. I nikogo to nie będzie obchodzić.

Nie chce mi się nawet opisywać wszystkiego co żeśmy przeszli. Żal mi tych wszystkich straconych lat, spędzonych w cierpieniu i rozpaczy.

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 1755
Rejestracja: niedziela, 26 kwietnia 2009, 09:42
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

Post autor: admin » piątek, 28 września 2018, 15:32

pannalaura pisze:
czwartek, 27 września 2018, 22:44
In vitro żeśmy próbowali. Dziękuję bardzo. Kolejna kasa wyrzucona w błoto, a do tego wyniszczenie organizmu /.../
Dlaczego to wyniszczenie organizmu :?:
Podpis:
W temacie ogłoszenia napisz, gdzie mieszkasz i swój wiek. Przeczytaj; regulamin.htm
Nie publikuj swojego maila bo będziesz dostawać spam :!: Kontaktować można się poprzez Prywatną Wiadomość.
Polecam; https://wirus.edu.pl - https://dawcynasienia.pl - https://co-parenting.pl Zapraszam!

pannalaura
Posty: 24
Rejestracja: sobota, 25 sierpnia 2018, 02:00

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

Post autor: pannalaura » piątek, 28 września 2018, 21:38

Dlatego, że szpikują kobietę zastrzykami hormonalnymi, na które organizm różnie reaguje. Jak byłam po tym in vitro chora. Na szczęście niegroźnie. Każda kobieta podpisuje przed in vitro umowę, w której zaznacza, że liczy się z tym, że może wylądować w szpitalu. Są też przypadki śmierci. Rzadkie, ale są. Ni wspominam już jaką sieczkę to wszystko robi w psychice.

pannalaura
Posty: 24
Rejestracja: sobota, 25 sierpnia 2018, 02:00

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

Post autor: pannalaura » niedziela, 30 września 2018, 13:15

Przepraszam, ale gdybyś miała o tym jakieś pojęcie, to byś wiedziała, że nie można się starać o dziecko biorąc leki psychiatryczne.

pannalaura
Posty: 24
Rejestracja: sobota, 25 sierpnia 2018, 02:00

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

Post autor: pannalaura » niedziela, 30 września 2018, 14:18

kasieńka89, za rady podziękuję. Nie jestem na tym forum dlatego, że chcę się dalej leczyć. Proponuję uszanować drugą osobę i jej decyzję. Ja Ci nie piszę co masz robić. Odpisałam na pytanie, którego dotyczy post, ponieważ znam temat z autopsji. To wszystko. I na tym zakończmy.

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 1755
Rejestracja: niedziela, 26 kwietnia 2009, 09:42
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

Post autor: admin » sobota, 6 października 2018, 09:37

Co ma psychiatra do bezpłodności :?:
Podpis:
W temacie ogłoszenia napisz, gdzie mieszkasz i swój wiek. Przeczytaj; regulamin.htm
Nie publikuj swojego maila bo będziesz dostawać spam :!: Kontaktować można się poprzez Prywatną Wiadomość.
Polecam; https://wirus.edu.pl - https://dawcynasienia.pl - https://co-parenting.pl Zapraszam!

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 1755
Rejestracja: niedziela, 26 kwietnia 2009, 09:42
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

Post autor: admin » sobota, 13 października 2018, 21:45

Ale co :?:
Podpis:
W temacie ogłoszenia napisz, gdzie mieszkasz i swój wiek. Przeczytaj; regulamin.htm
Nie publikuj swojego maila bo będziesz dostawać spam :!: Kontaktować można się poprzez Prywatną Wiadomość.
Polecam; https://wirus.edu.pl - https://dawcynasienia.pl - https://co-parenting.pl Zapraszam!

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 1755
Rejestracja: niedziela, 26 kwietnia 2009, 09:42
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

Post autor: admin » sobota, 27 października 2018, 10:20

To najwyżej psycholog który ewentualnie skieruje do psychiatry
Podpis:
W temacie ogłoszenia napisz, gdzie mieszkasz i swój wiek. Przeczytaj; regulamin.htm
Nie publikuj swojego maila bo będziesz dostawać spam :!: Kontaktować można się poprzez Prywatną Wiadomość.
Polecam; https://wirus.edu.pl - https://dawcynasienia.pl - https://co-parenting.pl Zapraszam!

małżeństwo3030
Posty: 5
Rejestracja: środa, 5 lutego 2020, 21:49

Re: Jaka szansa na zapł. przy 2% plemników prawidłowych

Post autor: małżeństwo3030 » niedziela, 16 lutego 2020, 21:27

moze byc ciezko jesli jest 1-2 %
mąż ma 1 % leczymy się 4 lata z marnym skutkiem,
lekarze zacierają ręce o kolejną próbę in vitro ( obiecują i testują nas i żonę hormonami) zdrowie psychiczne zrujnowane z myslą ze coś sie nam uda , Gyncentrum ,bocian itd matka polka tylko ładować kasę nie dbając o zdrowie pacjentów
a o przesadzeniu z hormonami nie wspomne powiekszone wszsytko i leczenie szpitalne od lekarza kierującego zero skruchy,

głowa go góry
nie dawać się naciągać na pieniądze

ODPOWIEDZ