Jestem 30-letnim brodaty brunetem z nalotami siwizny, średniej budowy o wzroście 175 cm I do tego kawaler. Posiadam stabilną sytuację zawodową (pracuję w branży IT), jestem bez nałogów (alkohol spożywam bardzo sporadycznie, nie palę) i jestem osobą aktywną.
Dlaczego piszę ten post? Tytuł powinien wiele mówić. Moim marzeniem jest spotkanie tej jedynej kobiety na której punkcie straciłbym głowę (oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu) oraz kolejnym jest założenie dużej rodziny właśnie z nią.
Z natury jestem osobą o duszy romantyka, często małomówny, introwertyczny, ale pełnym empatii do drugiego człowieka. Jestem także katolikiem o konserwatywny poglądach (przy aktualnych bezsensownych potyczkach politycznych, to może być ważne, więc od razu informuję), ale potrafię się wsłuchać w głos I argumenty drugiego człowieka.
Czego bym oczekiwał od drugiej osoby? Ze względu na moje podejście do życia i naturę, potrzebowałbym kogoś cierpliwego, patrzącego na świat podobnie do mnie. Jestem osobą, która ma czystą kartę (nie posiadam dzieci z poprzednich związków) i chciałbym, aby moja przyszła druga połówka także ją miała.
Zachęcam do kontaktu poprzez wiadomość prywatną